:: Menu ::
:: Sponsorzy ::
:: Partnerzy ::



RS Active


Park Linowy Kielce









9a

Dynamik



E-Pamir
Go-Sport



SportPower

SpeedMed

:: Pogoda ::
Prognoza ICM UM
Prognoza ICM COAMPS


:: Przejścia - Świat ::
Przejścia użytkownika ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Rejon Droga, wycena, styl Data przejścia Autor przejścia

Dolomity, Monte BrentoVia Degli Amici VIII- OS 2019-08-10ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Już po pierwszej drodze zdobionej w Verdon. W zespole jest niedosyt,( oczywiście w młodszej części zespołu ) że łatwo, że lito, że obite, że nie strachliwie… Migasek kładzie z stół przewodnik i wskazuje na 1000 metrową ścianę Monte Brento mówi „Tam trzeba jechaæ” Maniek mu radośnie przyklaskuje, więc nie mam za bardzo wyjścia z Verdon jedziemy w Dolomity. Nasz cel "Via Degli Amici" VI+ A1/VIII-, 1000m, R3/IV, 28 wyciągów, smaczku drodze dodaje fakt, że trudności zaczynają się na 930 metrze wspinania a kończą na 1000 metrze. Miała byæ górska przygoda i była! Starujemy o 5 rano Migasek prowadzi pierwszy ( mokry!!) Wyciąg po ciemku, asekuracja rześka na pierwszym wyciągu (55 metrów trudnośæ około V) jeden przelot ( hak) i nie da się nic dołożyæ…. Atmosfery nie poprawia świsty spadających, co jakiś czas kamieni. Na drugim wyciągu 3 przeloty wiec robi się komfortowo… Potem przechodzimy na lotną i tak pokonujemy następne 120 m ściany, dochodząc do wielkiego komina. Teraz na prowadzenie wysuwa się Maniek, komin jest zapiaszczony i mega kruchy ( trudności VI+/VI), ale Maniek odważnie zadaje z dudniących chwytów a po zrobieniu ruchów odkłada chwyt na swoje miejsce;-).I tak urabia wyciąg po wyciągu. Potem trawers przez dole półki porośnięte lasem i koleje dwa wyciągi w płycie ( trudnośæ VI+) następnie psychiczne dwa trawersy w teranie za II – III na całym wyciągu 1 przelot. Dochodzimy w końcu do kluczowych trudności. Już nawet z Migaskiem po cichu szepczemy jeszcze dwa wyciągi hakowe lub AO/AF i z głowy…. ale mamy szczęście/nieszczęście , bo 70 metrowe zacięcie jest wyjątkowo suche! A Kierownik mówi że on to zawalczy klasycznie, no i Maniek napiera pierwszy wyciąg hakowy 20 m. Najpierw czujna płyta a potem wywieszone zacięcie A1/VIII-, nie bez walki wyciąg puszcza mu klasycznie! VIII-/OS , został ostatni wyciąg , 50 metrów zacięcia A1/VIII- , teraz kolej Migaska , lata spędzone w Grupie Młodzieżowej PZA procentują i kolejne VIII- 0S, o godzinie 16 jesteśmy po drodze , wyszło 11 godz. wspinania , teraz tylko 5 godzinny powrót do samochodu… i po robocie . Prawdziwa górska przygoda która zapadnie na lata w pamięci.

VerdonOr Sujet 6c OS 2019-08-08ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Mańkowi udaje się rzecz niewiarygodna, w środku lata w Verdon znajduje linie, która biegnie cały czas w cieniu. Co jest kluczowa, bo upały okropne w Francji. Najpierw zejście eksponowaną ścieżką potem zjazd na dno kanionu, no i 9 wyciągów pięknego wspinania do góry;-).Ekipa już zgrana więc robota idzie sprawnie, prowadzimy po trzy wyciągi Maniek ; 6a+/6c/6c/ , Migasek; 6a/6b/6c/ Ja ; 6b+/6c/5b. Czas 4 godz. Zdecydowanie wyciągi Manka I Migaska najładniejsze na drodze

Alpy, Aigilles Rouges – BreventEx-Libris 6b OS 2019-08-06ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Pogoda bardzo niepewna i na dodatek spotkane ekipy z Polski informuje, że w okolicach Mont Blanc straszne się sypie ( po obrywie wycofali się z próby na Filarze Walkera), a ciśnienie w zespole straszne, wiec decydujemy się na coś w okolicach Chaminix, Wybór pada na „Ex-Libris” Bardzo ładne 200 m. zacięcie na własnej, są tylko stanowiska. Pierwszy wyciąg 6a+ sprawnie prowadzi Migasek , kolejne dwa 6b i 6a+ Maniek, w moim odczuciu wycena bardzo rzetelna, na wyciągach zero haków a wielokrotnie placement był jednocześnie jedynym chwytem. Kluczowy wyciąg w Tatrach miałby VII/VII+, ostatnie dwa wyciągi prowadzę ja . Wjazd kolejką i zjazd kolejką, więc Alpinizm z ludzka twarzą; -) Wieczorem zaczyna padaæ, w nocy leje, rano leje trzeba zapomnieæ o Kapucynie. Jedziemy do Verdon.

Alpy, ServozPards pas les pedalesm 6c OS 2019-08-05ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Po przyjeździe i obowiązkowych zakupach w Chamonix , decydujemy się na wieczorne wspinanie w lokalnym ogródku , wybieramy sportowy rejon przy drodze. Na rozgrzewkę dwu wyciągowe „Surbac a bras” 6b , OS a potem dwu wyciągowe „Pards pas les pedalesm” z kluczowym mocno wywieszonym okapem za 6c ( zrobionym przez Mańka).

Alpy, Petit Clocher du PortaletLa Sud-Est ED- 6c OS 2019-08-04ManiekFjederow, Paweł Migas, LeSzek Szymański
Mnich w Alpejskim wydaniu 500 m ściany, w tym 300 m pionu i wspinania w pięknym granicie, o urodzie ściany niech świadczy fakt, że jedna z dróg biegnąca północna ścianą porównywana jest do „Astromana” jednego z klasyków Yosomite. Pierwsze dnia na rozwspinanie w Aplenixach, wybieramy drogę „La Sud-Est” początkowe trzy wyciągi (w tym drugi kluczowy 6c) sprawnie prowadzi Maniek, wyciągi dobrze obite spitami i hakami czasami trzeba coś dołożyæ. Kluczowy wyciąg to mały okapik i czujne wyjście w płytę według opinii Manka jak na Alpy przystępne w wycenie. Kolejne trzy wyciągi w tym piękne 40 metrowe zacięcie ( 6b+) prowadzę ja. Potem na prowadzeni wysuwa się Migasek i w ekspresowym tempie jesteśmy na szczycie. Następnego dnia miało byæ coś trudniejszego, ale pogoda napisały inny scenariusz, w pierwszych kroplach deszczu zwijamy rano namiot i przemieszczamy się do Chamonix.


(C) 2004 - 2022. Herman & Zioło, Ksawię