:: Menu ::
:: Sponsorzy ::






Park Linowy Kielce

:: Partnerzy ::






9a

Dynamik



E-Pamir
Go-Sport



SportPower

SpeedMed

:: Pogoda ::
Prognoza ICM UM
Prognoza ICM COAMPS


:: Przejścia ::


:: Wszystkie Przejscia ::

Statystyki dla drogi: Visite Obligatoire, Aiguille Dibona
Przejsć: 2
Rejon Droga, wycena, styl Data przejścia Autor przejścia

Alpy Delfinatu, Masyw górski EcrinsVisite Obligatoire, Aiguille Dibona TD+/6a+ OS 2019-06-27Joanna Chrzanowska, Grzegorz Malek, Igor Kardynał
Klasyk południowej ściany Aiguille Dibona. Przepiękna droga o długości 300m, 12 wyciągów w trudnościach 6a÷6a+ prowadząca na sam szczyt iglicy, daje sporo ciągowego wspinania i dużo emocji:). Przed samą ścianą Dibony znajduje się schronisko Refuge du Soreiller do którego prowadzi turystyczna droga z kempingu w La Berard i zajmuje ok. 2 godziny podejścia. Każdy z trójkowego teamu: (Joanna Chrzanowska, Grzegorz Malek, Igor Kardynał) włożył sporo pracy aby znaleźć się na samym szczycie Auiguille Dibona. Ultra klasyk rejonu Polecam!!

Alpy Delfinatu, Massif des EcrinsVisite obligatoire, Aiguille Dibona TD+/6a OS 2012-07-26Maciek Domański i Zbyszek Krośkiewicz
Długość 300m, czas przejścia 4,5 godz. Droga idąca samym środkiem Aiguille Dibona. Sama Igła robi wrażenie już z daleka. Przypomina Grand Capucin, tyle, że jest troszkę smuklejsza, z jeszcze ostrzejszym wierzchołkiem. Droga przepiękna, trzyma na całej długości (może ze dwa wyciągi nie miały trudności szóstkowych), generalnie dobrze obita, z wyjątkiem ostatnich kilku wyciągów, gdzie brakowało plakietek na stanowiskach – ktoś je usunął, prawdopodobnie żeby ograniczyć zjazdy drogą, co przy dużej liczbie zespołów w ścianie, która na górze jest bardzo wąska mogło tworzyć „zatory” na stanowiskach. UWAGA: Opis drogi w przewodniku wskazuje na to, że można nią zjechać po skończeniu. Na to liczyliśmy i nie zabraliśmy ani sprzętu do improwizowania zjazdów, ani butów na zejście. Jednak, z braku plakietek na ostatnich wyciągach byliśmy zmuszeni zjeżdżać i schodzić Drogą Normalną (od tyłu) w butkach wspinaczkowych, co w terenie alpejskim kosztowało nas przemoczone stopy i odciski na palcach (duże płaty śniegu i piarżyska). W podobnej sytuacji były zresztą też inne zespoły. Wnioski dla przyszłych zdobywców Aiguille Dibona: Albo dowiedzieć się jaki jest status quo na stanowiskach, albo zabrać buty na zejście. Skała supersolidna, choć jakiś kamień musnął mi kask na jednym z dolnych wyciągów – było tam nad nami kilka zespołów. Droga jest bardzo popularna (to klasyk rejonu -- nazwa tłumaczona na polski to „Wizyta obowiązkowa”), więc należy ją zaczynać albo bardzo wcześnie albo dość późno. My zaczęliśmy po 11tej, jako ostatni zespół tego dnia, ale poszło nam bardzo gładko – przegoniliśmy nawet dwa zespoły zanim Igła nie zrobiła się tak wąska, że nie dało się już nikogo mijać. Zejście już nie było tak przyjemne…

Od 18-02-2006 strone odwiedziło :
(C) 2004 - 2019. Herman & Zioło