Filarkowe wspinanie, na koniec dnia wydało mi się wymagające. Trzeba się wspinać praktycznie od początku do końca, choć można (nawet trzeba) złapać ze dwa-trzy w miarę sensowne resty. Warto się wstawić będąc na Ptaku, albo przy okazji, robiąc coś na okolicznych skałkach.