:: Menu ::
ďťż
:: Sponsorzy ::



SpeedMed

Park Linowy Kielce

E-Pamir

SportPower

Go-Sport

9a

Dynamik






:: Partnerzy ::







Nasze-Ska�y

:: Pogoda ::
Prognoza ICM COAMPS

Prognoza ICM UM

Prognoza Onet.pl

Prognoza WP.pl

:: Przejścia-Kielecczyzna ::
Cele działu:
1. Gromadzenie informacji o przejściach w podkieleckich rejonach wspinaczkowych.
2. Aktualizacja internetowego przewodnika po świętokrzyskich ogródkach wspinaczkowych poprzez:
- wpisywanie propozycji wycen dla istniejących dróg - co pozwoli lepiej określić ich trudności
- zamieszczanie informacji o nowo powstałych (poprowadzonych) drogach, "odkopanych" ścianach czy też całych ogródkach (te informacje należy zamieści w polu KOMENTARZ w poniższym formularzu)

Zapraszam do wpisywania swoich dokonań.

:: Archiwum: 2005 :: 2006 :: 2007-2008 ::

:: Wszystkie Przejscia ::
Statystyki dla rejonu: Paklenica
DrógPrzejść
Drogi III:0
Drogi III+:0
Drogi IV:0
Drogi IV+:0
Drogi V:1
Drogi V+:1
Drogi VI:2
Drogi VI+:1
Drogi VI.1:1
Drogi VI.1+:0
Drogi VI.2:0
Drogi VI.2+:0
Drogi VI.3:0
Drogi VI.3+:0
Drogi VI.4:0
Drogi VI.4+:0
Drogi VI.5:0
Drogi VI.5+:0
Suma:7

Rejon Droga, wycena, styl Data przejścia Autor przejścia

PaklenicaDomzalski VI OS 2018-05-04Zioło&Michał
Kolejny klasyk STUPa, najbardziej fotogeniczna droga w tej części ściany, przy czym znacznie inna w charakterze niż pozostałe drogi które robiliśmy. Obydwa CRUXowe wyciągi idą po płycie. Pierwszy trudny (2-gi) jest typową płytą z bardzo czujna praca nóg praktycznie bez chwytów. Drugi trudny (4-ty) jest za to wyjściem po typowych Paklenickich grzebieniach.

PaklenicaSaleski V OS 2018-05-01Zioło&Michal
Jeden z łatwiejszych klasyków STUpa, raczej ma swoje 5b, trudności pojawiają się w pojedynczych miejscach i zazwyczaj maja 2-3 ruchy. Na trzecim wyciągu należy uważać żeby po kilku metrach nie iść do góry, tylko w miejscu gdzie pojawiają się wiszące expresy skręcić w prawo i przewinąć się na płytę po której trawersujemy do dużego zacięcia, którym wychodzimy na szczyt i zjeżdżamy tak samo jak z Karabore.

PaklenicaKarabore V+ OS 2018-05-01Zioło
Jeden z klasyków STUPa, 3 wyciągi, oryginalnie 5b, ale o tym dalej. 1-szy wyciąg zaczyna się od małego podejścia po czym następuje crux drogi, czyli wyczołganie na połóg przez mała przewieszkę. Przed nami w drogę wstawiły się 3 zespoły z czego żaden nie dal rady zrobić cruxa. Trochę nas to zastanowiło, ale podjęliśmy próbę. Po krótkim patentowaniu obydwoje przechodzimy cruxa, po czym na stanowisku dochodzimy do wniosku, że crux może spokojnie mieć bulderowe 6A. Po cruxie wchodzimy w zacięcie którym idziemy az do końca 2 wyciągu. Obydwa wyciągi sa dość trudne i dla 6-kowego wspinacza będą wyzwaniem i żaden ruch nie będzie łatwy. Ostatni 3 wyciąg zaczyna się od wielkiej dziury na końcu zacięcia, skąd trawersujemy po Paklenickim połogu w prawo około 10 metrów do następnego zacięcia. Po jego wchodzimy na grzbiet, z którego możemy jeszcze podejść 10 metrów łatwego 2-kowego terenu ale nie warto bo z tego miejsca możemy na jednej linie 60m zjechać na sam dół wzdłuż drobi „abseil pista”. Kolega po przejściu określił drogę jako wspin życia.

PaklenicaVelebitaski VI+ RP 2018-05-03Zioło
Jedna z dróg tzw. Trylogii, 350m wspinania, 13 wyciągów, klasyk klasyków Paklenicy. Start nie jest łatwy do znalezienia, trzeba szukać na lewo od klina metalowej tabliczki z napisem drogi aż do skutku. Pierwszy wyciąg tak naprawdę powie nam czy jesteśmy w stanie zrobić drogę. Jeśli przejdziemy go na luzie powinno być ok, jeśli dojdziemy dygocząc się i z płaczem lepiej zjechać. Po 1-szym, sa 3 łatwe wyciągi z czego 3 i 4 można połączyć. 4-ty wyciąg kończy się delikatnym zejściem z zaklinowanego wielkiego kamienia, należy uważać żeby nie iść do góry prosto z kamienia, tylko zejść i wejść w „dziwny” komin. Po 5 dziwnym kominowym wyciągu, mamy 6 wyciąg 2-gi najtrudniejszy na drodze doprowadzający do bardzo niewygodnego stanowiska pod przewieszka. Tu warto się sprężać bo pozycja jest bardzo niewygodna, szczególnie jeśli crux nie puści w 1 próbie tak jak nam. Sam crux nie jest straszny, wystarczy pamiętać żeby korzystać nie tylko z podchwytów w rysie. W momencie przejścia w dolnej kluczowej partii nie było taśm po których można było by zmałpować. Niestety trudność jest również po cruxie gdyż wyciąg jest zwyczajnie trudny do samego końca a jest się wybranym. Kolejne dwa wyciągi można połączyć wchodząc pod klin. Z stanowiska w dziurze pod klinem znowu możemy połączyć dwa proste wyciągi. Znajdujemy się przed ostatnim wyciągiem, który nie dość ze jest długi 60m, to ma tylko dwie wpinki i wcale nie jest banalny. Na szczęście można spokojnie dołożyć taśmy pod warunkiem ze pamiętało się o ich zabraniu. Na szczycie można sobie pogratulować i zacząć schodzić w dół, lepiej od tyłu bo można zabrać plecak po drodze.

PaklenicaVelebitaski VII- RP 2013-10-02Adam ,Rafał , Bartek
Wyjazd do Chorwacji planowany przez WIELU kieleckich aplynistów doszedł do skutku w mocno okrojonym składzie. Na miejscu zbornym w Starigradzie stawiliśmy się tylko My i Mańki. Jako ,że familje mam zaprawioną w bojach udaliśmy się odrazu na zaprzyjaźniony Camp Jazz znanny z przyjemnego klimatu trawiasto -drzewnego oraz ... niewygórowanej ceny 9 euro za 3 osoby/doba. Za namową Mańka podjechaliśmy nawet na wypasiony BLU CAMP ale wpasowanii pomiędzy Niemców pamietających czasy III Rzeszy oraz suszacych majty sportowe (z przodu zółte z tyłu brązowe) przy wypasionych kamperach ewakuwaliśmy się z tamtąd w ciągu godziny. Na JEZZ'a zawitał też kontrowersyjny w ostatnim czasie Adam Bielecki wraz z kol. Rafałem. Na przywitanie dostali od nas po kawałku kiełby oraz po łyku gorzołki czym przełamaliśmy pierwsze lody. Z drogą "Velebitaski" mieliśmy porachunki ... Po dniu rozgrzewki na sportowych wybraliśmy się na centralną częsć Annicy Kuk. Kuk'a osiągneliśmy o zachodzie.

PaklenicaVelebitaski z prostowaneim VI.1 FLASH 2013-04-00Arek, Bartek
Były jaja. Najpierw przez pomyłkę wybraliśmy inny start w drogę, dzięki temu zrobiliśmy wyciąg za 6b z drogi rumeni strah (to jakiś miejscowy koszmar za 7c - na stanach powyżej ludzie nas pytali czy to my robiliśmy red feara:). Maniek naparł na ten pierwszy wyciąg, który miał być za 5b (gdybyśmy dobrze poszli) no i spadł, nie dziwota nawet jak na 6b było kurewsko trudno i lotnie, zniechęcił się i odpuścił. Dalej poszliśmy w części kałmuk teamu - Arek i Bartek. Najtrudniejszy wyciąg z drogi Velebitaski za 6a+ jak na paklenickie standardy stosunkowo łatwy. Nie ma co o cyferkach, droga piękna a ekspozycja taka, że urywa głowę. Generalnie wspin na tych 350m Anicy Kuk jest świetny i to naprawdę górskie wspinanie. Mam wrażenie, że wszystkie te drogi tam są świetne a takich z przedziału do 6c trochę jest.

Paklenica Mosoraski VI OS 2013-04-00Kałmuk team (Arek, Bartek, Maniek)
Klasyk rejonu. Punkt obowiązkowy wspinu w Paklenicy.

Od 18-02-2006 strone odwiedziło :
(C) 2004 - 2018. Herman & Zioło